sobota, 24 stycznia 2015

Bombki z cekinów 2

Dalszy ciąg poświątecznego szaleństwa.


Pisałam wcześniej, że bardzo spodobały mi się te bombki, ale ze względu na Alę projekt upadł. Jednak doszłam do wniosku, że Ala jest już dużą, mądrą dziewczynką i sobie krzywdy nie zrobi.

6 komentarzy:

  1. śliczne musiałaś się "nadłubać" przy ich wykonywaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam cekinowe bombeczki, wspaniale się mienią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Palce Cię nie bolą od szpilek? Sporo się napracowałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze :)