środa, 19 listopada 2014

Lawendowa zakładka

Żyję!
i nawet mam się dobrze ;)

ino za bardzo czasu nie mam na haft/blog  :/ ale powolutku coś tam tworzę.
Dziś komputer wreszcie do mnie wrócił po praktycznie miesięcznej naprawie. Międzyczasie córeczka lekko uszkodziła mi aparat - wypadł jej z ręki i uszkodziła się zębatka w obiektywie. Na szczęście już wszystko działa i od razu nadrabiam zaległości.

Koleżanka poprosiła mnie o zakładkę dla mamy z lawendą. Poszukałam kilka wzorów do wyboru i tak oto powstała zakładka.


Za bardzo nie widać, ale tył jest podszyty fioletowym filcem by pasował do wzoru.

6 komentarzy:

  1. prześliczna zakładeczka, a lawenda ma jakiś urok w sobie, uwielbiam tą roślinkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. dziecko rzucało aparatem?! @__@ Toż to ja nawet nic nie wiem! A zakładka jak zawszę śliczna i precyzyjnie wykonana! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze :)