niedziela, 3 lutego 2013

SAL "Cztery Pory Roku" 3/4

I tak oto mamy kapelusik ^^
Bardzo podoba mi się ten wzorek, aczkolwiek najładniejszy przede mną :)


Przy okazji pokażę haft w wersji surowej.


Powiesz szczerze - uwielbiam backstitch.
Lubię patrzeć, jak z kolorowej, bezkształtnej plamy wyłaniają się cudne kształty.

18 komentarzy:

  1. Wow! ale tempo!

    Kolejna "praca" moim zdaniem śliczna!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. i nastepny sliczny hafcik...

    OdpowiedzUsuń
  3. idziesz pełną parą :-) Kiedys dawno temu tez próbowałam tej techniki ale daaaaaaaaaleko mi do Ciebie. Bardzo jestem ciekawa efektu końcowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :>
      ja się jeszcze muszę dużo uczyć ...

      Usuń
  4. Ja też uwielbiam backstitch - ale nie wyszywać :P Chociaż efekt jest wart pomęczenia się trochę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi nie przeszkadza :) zdecydowanie wolę to niż użerać się z dwoma krzyżykami w jednej kratce - i analiza który kolor ma być 1/4 a który 3/4 :/

      Usuń
  5. Te kolorki też bardzo fajne :), a tempo zawrotne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      chcę ten SAL skończyć i brać się za kolejne projekty - nie lubię mieć pozaczynanych wielu projektów bo wzrasta ryzyko, że któregoś nie skończę :)

      Usuń
  6. Uroczy hafcik! Ślicznie wygląda na plastikowej kanwie, a back stitche to wisienka na torcie! Też je uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że ktoś mnie rozumie :)

      Usuń
  7. Śliczne kolory i wykonanie. Mi chyba jednak surowa wersja bardziej się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie też zawsze zachwyca jak z niewyraźnych plamek, które mnie trochę nawet przerażają, powstaje nagle coś ciekawego. Gorzej już z wykonaniem u mnie, bo zawsze mnie denerwuje jak któraż nitka nie chce iść tak, jak ja chcę :)
    Bardzo wiosenny twór.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami ciężko stawia się kontury, zwłaszcza jak idą przez środek krzyżyków (zbytnio tego nie lubię), ale efekt i tak zawsze mnie zachwyca :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze :)